Budujemy drogi …
Według wstępnych założeń tym roku będzie gotowy pierwszy odcinek południowy A1 na Śląsku. Już w poniedziałek (9.03.2009 r.) zostanie podpisana umowa na budowę 7 km trasy łączącej Sośnicę z Zabrzem-Maciejowem. Swój przyjazd zapowiedział minister infrastruktury, Cezary Grabarczyk oraz generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad, Lech Witecki.
Prace budowlane prowadzone przez konsorcjum firm Polimex-Mostostal SA, Doprastav AS, Eurovia Polska SA i Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych Kędzierzyn-Koźle mają się rozpocząć już w kwietniu a przewidywany ich koniec ma nastąpić w terminie do lipca 2011 roku. Koszt inwestycji to prawie 1,1 miliarda złotych. W niedługim czasie dojdzie również do finalizacji kontraktów odnośnie budowy dwóch kolejnych odcinków autostrady A1: od Zabrza do Piekar Śląskich i od Piekar do Pyrzowic. Pozwolenia na budowę zostaną wydane w ciągu najbliższych tygodni. Równolegle trwają już przetargi na wyłonienie wykonawców inwestycji. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie przed Euro 2012 kierowcy będą mieli do dyspozycji cały odcinek autostrady A1 od Pyrzowic do granicy z Czechami.
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostanie oddany do ruchu 15-kilometrowy odcinek Bełk - Sośnica oraz sam węzeł Sośnica. Mają się tutaj krzyżować dwie główne autostrady: A1 i A4. W przeciągu dwóch następnych lat będzie można trasą A1 bezpośrednio z Pyrzowic dotrzeć do Czech.
Sytuacja z 57 kilometrowym odcinkiem łączącym Pyrzowice z Częstochową nie wygląda już tak kolorowo. Umowa odnośnie tego odcinka podpisana w styczniu między Ministerstwem Infrastruktury a spółką Autostrada Południe zakłada, że drogowcy muszą wywiązać się z prac budowlanych do roku 2014. Spółka Autostrada Południe daje drogowcom czas do roku 2014 na realizację tego odcinka trasy (jej pozostała część tj. od Częstochowy do granic woj. łódzkiego gotowa ma być w roku 2012). Wraz z podpisaniem umowy wzrosła fala sprzeciwów ze strony władz Częstochowy oraz Śląski Związek Gmin i Powiatów, którzy nie zgadzają się na przyjęty harmonogram budowy i starają się przyspieszyć prace budowlane. Jeżeli pisma kierowane do Ministerstwa w tej sprawie nie znajdą odzewu istnieje duże ryzyko sparaliżowania okolic Częstochowy zaistniałą sytuacją.
Prezydent Częstochowy oraz burmistrzowie leżących wzdłuż “gierkówki” miejscowości nie kryją oburzenia takim obrotem sprawy. Wielokrotne zapewnienia iż trasa A1 będzie gotowa przed Euro 2012 pękły jak bańki mydlane. Prezydent Wrona wystąpił o zmianę harmonogramu prac nad autostradą, proponując by odcinek Pyrzowice- Częstochowa został zrealizowany jako pierwszy, a budowę fragmentu od Częstochowy do granic województwa łódzkiego przesunąć na koniec inwestycji. Odpowiedź z ministerstwa jeszcze nie nadeszła, ale częstochowscy urzędnicy nie tracą nadziei.
Kolejnym zadaniem wciąż czekającym na rozwiązanie pozostaje kwestia płatnego odcinka autostrady A4 przebiegającego przez Gliwice. Urzędnicy z Ministerstwa Infrastruktury tłumaczą, iż podobny problem dotyczy jeszcze 22 miast w całym kraju, stąd też resort chce przygotować jednolite rozwiązanie dla wszystkich. Wskaźnikami branymi pod uwagę będą: liczba mieszkańców miasta, którego ów problem dotyczy, odległość spornego odcinka autostrady od miasta, panujące na nim natężenie ruchu lokalnego oraz stopień rozwoju sieci drogowej w jego otoczeniu. Rozwiązanie kwestii płatności za przejazd autostradowymi obwodnicami miast nastąpi do 31 października - zapowiada Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.
